Leki uspokajające i nasenne, w tym benzodiazepiny oraz leki z grupy Z, czyli niebenzodiazepinowe leki nasenne, są stosowane m.in. w leczeniu zaburzeń lękowych i bezsenności. W Polsce nie ma jednej wiarygodnej liczby pokazującej skalę uzależnienia od tych leków, dlatego raport zestawia dostępne dane dotyczące młodzieży, dorosłych, seniorów, rozpoznań F13 i zatruć.

Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak często młodzież sięga po leki uspokajające i nasenne bez przepisu.
- Co wiadomo o stosowaniu tych leków przez dorosłych i seniorów.
- Czym różni się tolerancja, zależność fizyczna i uzależnienie.
- Co oznacza rozpoznanie F13.
- Jak wyglądają dane o zatruciach benzodiazepinami.
- Jakie ryzyka wiążą się z długotrwałym stosowaniem leków.
- Dlaczego nie znamy dokładnej liczby osób uzależnionych w Polsce.
Leki uspokajające i nasenne – jak interpretować dane?
Dane dotyczące leków uspokajających i nasennych opisują różne zjawiska i nie można traktować ich zamiennie. Używanie leku bez przepisu, zależność fizyczna, rozpoznanie F13 i zatrucie nie oznaczają automatycznie uzależnienia.
Stosowanie leków uspokajających i nasennych
Leki uspokajające i nasenne mogą być stosowane zgodnie z zaleceniem lekarza, bez przepisu lub niezgodnie z zaleceniem. Raport koncentruje się na lekach o potencjale uzależniającym i nie obejmuje szerzej wszystkich środków nasennych, takich jak melatonina, leki ziołowe czy inne preparaty nasenne bez recepty.
Stosowanie zgodne z zaleceniem oznacza przyjmowanie leku w sposób ustalony podczas leczenia, m.in. w określonej dawce i przez zalecony czas. Sam fakt stosowania benzodiazepiny lub leku nasennego na receptę nie oznacza nadużywania ani uzależnienia.
Używanie bez przepisu oznacza przyjmowanie leku bez aktualnego zalecenia lekarza, np. pacjent przyjmuje preparat przepisany komuś innemu. Osobną sytuacją jest stosowanie własnego leku niezgodnie z zaleceniem, np. częściej lub w większej dawce niż ustalona.
To rozróżnienie jest ważne przy interpretacji badań ankietowych. Deklaracja użycia leku bez przepisu mówi o określonym zachowaniu, ale nie pozwala stwierdzić, czy u badanej osoby występuje uzależnienie.
Tolerancja i zależność fizyczna
Przy regularnym stosowaniu benzodiazepin i niektórych leków nasennych może rozwinąć się tolerancja lub zależność fizyczna. Nie są to jednak synonimy uzależnienia.
Tolerancja oznacza osłabienie reakcji organizmu na tę samą dawkę leku przy jego powtarzanym stosowaniu. Może dotyczyć m.in. działania uspokajającego lub działania nasennego.
Zależność fizyczna to adaptacja organizmu do regularnej obecności substancji, która może prowadzić do objawów po zmniejszeniu dawki lub odstawieniu.
Oba zjawiska mogą pojawić się również podczas leczenia prowadzonego zgodnie z zaleceniami. Sama tolerancja ani sama zależność fizyczna nie wystarczają do rozpoznania zespołu uzależnienia.
Szkodliwe używanie i uzależnienie od leków
Szkodliwe używanie i zespół uzależnienia to odrębne pojęcia kliniczne.
Pojęcie | Co oznacza? |
Tolerancja | Ta sama dawka leku może z czasem wywoływać słabszy efekt. |
Zależność fizyczna | Organizm adaptuje się do obecności substancji, a po zmniejszeniu dawki lub odstawieniu mogą wystąpić objawy abstynencyjne. |
Szkodliwe używanie | Sposób używania substancji prowadzi do szkody dla zdrowia fizycznego lub psychicznego. |
Zespół uzależnienia | Rozpoznanie kliniczne obejmujące zespół objawów i zachowań związanych m.in. z kontrolą używania substancji i kontynuowaniem jej przyjmowania mimo szkód. |
W praktyce oznacza to, że osoba może doświadczać trudności z odstawieniem leku lub objawów abstynencyjnych, ale na tej podstawie nie można automatycznie stwierdzić uzależnienia.
Kod F13
Kod F13 w klasyfikacji ICD-10 obejmuje zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania związane z używaniem substancji nasennych i uspokajających. Nie jest to jeden konkretny rodzaj zaburzenia.
Do grupy F13 należą m.in.:
F13.1 – szkodliwe używanie,
F13.2 – zespół uzależnienia,
F13.3 – zespół abstynencyjny,
F13.4 – zespół abstynencyjny z majaczeniem.
Dlatego liczba pacjentów z rozpoznaniem F13 nie jest liczbą osób uzależnionych od leków uspokajających i nasennych. Do takiego wniosku potrzebne byłyby dane dotyczące konkretnie rozpoznania F13.2.
Zatrucia benzodiazepinami
Dane o zatruciach mierzą inne zjawisko. Informują o zdarzeniach lub świadczeniach medycznych związanych z zatruciem benzodiazepinami, ale same w sobie nie pokazują, czy dana osoba była uzależniona.
Nie można również zakładać, że:
jedno świadczenie oznacza jednego unikalnego pacjenta,
każde zatrucie wynikało z celowego przyjęcia zbyt dużej dawki,
zatrucie było związane z długotrwałym problemowym używaniem leku.
Dlatego dane o zatruciach będą w dalszej części raportu analizowane oddzielnie od danych o rozpoznaniach F13 i używaniu leków bez przepisu.
Ważne
Używanie leku bez przepisu, tolerancja, zależność fizyczna, zatrucie i rozpoznanie F13 nie są równoznaczne z uzależnieniem.

Leki uspokajające i nasenne wśród młodzieży
Najbardziej aktualne polskie dane o używaniu leków uspokajających i nasennych bez przepisu dotyczą młodzieży. Badanie „Młodzież 2025” objęło 1506 uczniów ostatnich klas szkół ponadpodstawowych, a ESPAD 2024 pozwala dodatkowo porównać wyniki polskich 15–16-latków z wynikami z innych krajów. Oba badania dotyczą deklarowanego używania, nie uzależnienia od leków.
Używanie leków bez przepisu
W badaniu „Młodzież 2025” 20,1% uczniów zadeklarowało, że przynajmniej raz w życiu użyło leku uspokajającego lub nasennego bez przepisu lekarza. W 2021 roku było to 11,6%.
Wskaźniki dotyczące ostatnich 12 miesięcy i 30 dni zmieniły się znacznie mniej. Odsetek osób deklarujących używanie w ostatnich 12 miesiącach wzrósł z 11,0% do 11,6%, a w ostatnich 30 dniach z 5,4% do 5,7%.
Okres | 2021 | 2025 |
Kiedykolwiek w życiu | 11,6% | 20,1% |
Ostatnie 12 miesięcy | 11,0% | 11,6% |
Ostatnie 30 dni | 5,4% | 5,7% |
Największy wzrost dotyczy więc wskaźnika „kiedykolwiek w życiu”. Dane nie pokazują podobnego wzrostu używania w ostatnim roku ani w ostatnim miesiącu. Z tego powodu nieprecyzyjne byłoby stwierdzenie, że między 2021 a 2025 rokiem skala bieżącego używania tych leków niemal się podwoiła.

Częstotliwość używania
W osobnym pytaniu „Młodzież 2025” sprawdzano, ile razy uczniowie używali leków uspokajających lub nasennych bez przepisu. 81,2% badanych odpowiedziało, że nigdy tego nie robiło.
Liczba użyć | Odsetek badanych |
Nigdy | 81,2% |
1–2 razy | 7,0% |
3–9 razy | 6,9% |
10–39 razy | 2,4% |
40 razy lub więcej | 2,5% |
Tych wyników nie należy przedstawiać jako częstości wśród osób używających leków. Odsetki odnoszą się do badanych uczniów odpowiadających na to pytanie.
Dostępność leków uspokajających i nasennych
Uczniowie oceniali również, jak trudno byłoby im zdobyć leki uspokajające lub nasenne. W 2025 roku 36% uznało ich zdobycie za łatwe, 23% za trudne, 21% za niemożliwe, a 19% nie potrafiło tego ocenić.
Wynik opisuje postrzeganą dostępność, a nie rzeczywistą możliwość zdobycia leku ani jego źródło. Nie można na jego podstawie stwierdzić, skąd uczniowie pozyskują takie preparaty.
Polska na tle Europy – ESPAD 2024
ESPAD 2024 pokazuje, że używanie leków uspokajających i nasennych bez przepisu jest wśród polskich 15–16-latków wyraźnie częstsze niż przeciętnie w badanych krajach. W pełnym raporcie międzynarodowym takie doświadczenie zadeklarowało około 18% uczniów w Polsce, przy średniej ESPAD wynoszącej 8,5%.
Polska należała do krajów z najwyższym odsetkiem takich deklaracji. Wyższy odsetek odnotowano na Litwie – 22%, natomiast w Niemczech wyniósł on 16%.
Krajowy raport ESPAD podaje bardziej dokładny wynik dla polskich 15–16-latków – 17,9%. W starszej grupie, obejmującej osoby w wieku 17–18 lat, odsetek wyniósł 20,7%.
Różnica między 17,9% w raporcie krajowym a 18% w zestawieniu międzynarodowym wynika z zaokrąglenia danych. W obu przypadkach jest to wskaźnik używania bez przepisu przynajmniej raz w życiu, a nie bieżącego używania ani uzależnienia.

Używanie leków wśród dziewcząt i chłopców
W polskim badaniu ESPAD 2024 różnice między dziewczętami i chłopcami były wyraźne w obu grupach wiekowych.
Wiek | Dziewczęta | Chłopcy |
15–16 lat | 24,8% | 10,9% |
17–18 lat | 27,4% | 12,9% |
W obu grupach dziewczęta ponad dwukrotnie częściej deklarowały użycie leku uspokajającego lub nasennego bez przepisu przynajmniej raz w życiu. Badanie pokazuje różnicę, ale nie pozwala ustalić jej przyczyn, dlatego nie należy dopisywać własnych wyjaśnień dotyczących np. zdrowia psychicznego, presji szkolnej czy sposobów radzenia sobie ze stresem.

Leki uspokajające i nasenne wśród dorosłych
Aktualne dane o stosowaniu leków uspokajających i nasennych w polskiej populacji dorosłych są ograniczone. Najbardziej szczegółowe badanie populacyjne, które pozwala porównać stosowanie tych leków zgodnie z zaleceniem i bez zalecenia lekarza, przeprowadzono na przełomie 2014 i 2015 roku. Obejmowało ono populację w wieku 15–64 lata, dlatego jego wyników nie można traktować jako aktualnego obrazu sytuacji dorosłych w Polsce.
Stosowanie leków uspokajających i nasennych
W badaniu 16,0% respondentów deklarowało, że przynajmniej raz w życiu stosowało lek uspokajający lub nasenny dostępny na receptę z zalecenia lekarza. W ostatnich 12 miesiącach było to 5,5%, a w ostatnich 30 dniach – 3,5%.
Używanie bez zalecenia lekarza deklarowało odpowiednio 3,6% badanych kiedykolwiek w życiu, 1,0% w ostatnim roku i 0,5% w ostatnim miesiącu.
Sposób stosowania | Kiedykolwiek | Ostatnie 12 miesięcy | Ostatnie 30 dni |
Z zalecenia lekarza | 16,0% | 5,5% | 3,5% |
Bez zalecenia lekarza | 3,6% | 1,0% | 0,5% |
Źródło: badanie populacyjne przeprowadzone od listopada 2014 do lutego 2015 r.; analizy dla populacji 15–64 lata.
Są to dane historyczne. Nie pokazują, jaki odsetek Polaków stosuje leki uspokajające i nasenne obecnie, ani ilu użytkowników tych leków spełnia kryteria uzależnienia.
Stosowanie leków a płeć
W ostatnich 12 miesiącach stosowanie leków z zalecenia lekarza deklarowało 7,5% kobiet i 3,4% mężczyzn. W przypadku używania bez zalecenia było to 1,8% kobiet i 0,2% mężczyzn.
Stosowanie w ostatnich 12 miesiącach | Kobiety | Mężczyźni |
Z zalecenia lekarza | 7,5% | 3,4% |
Bez zalecenia lekarza | 1,8% | 0,2% |
Nie wszystkie różnice między kobietami i mężczyznami były jednak istotne statystycznie. Dla okresu ostatnich 12 miesięcy autorzy badania potwierdzili istotną różnicę w stosowaniu z zalecenia lekarza, ale nie w używaniu bez zalecenia.
W ostatnich 30 dniach z zalecenia lekarza leki stosowało 4,1% kobiet i 2,8% mężczyzn, natomiast bez zalecenia – 0,9% kobiet i 0,0% mężczyzn. W tym przypadku istotna statystycznie była różnica dotycząca używania bez zalecenia lekarza.
Stosowanie leków a wiek
W badaniu widoczny był związek wieku ze stosowaniem leków uspokajających i nasennych z zalecenia lekarza. W ostatnich 12 miesiącach deklarowało je 3,7% osób w wieku 15–24 lata i 10,0% w grupie 55–64 lata.
Wiek | Z zalecenia lekarza | Bez zalecenia lekarza |
15–24 lata | 3,7% | 0,0% |
25–34 lata | 2,9% | 1,5% |
35–44 lata | 5,4% | 1,6% |
45–54 lata | 5,7% | 2,0% |
55–64 lata | 10,0% | 0,1% |
Różnice związane z wiekiem były istotne statystycznie dla stosowania zgodnego z zaleceniem lekarza. W przypadku używania bez zalecenia nie stwierdzono istotnych różnic między grupami wiekowymi.
Nie należy więc interpretować tej tabeli jako dowodu, że problemowe używanie leków rośnie wraz z wiekiem. Dane pokazują przede wszystkim częstsze stosowanie z zalecenia lekarza w starszych grupach.
Brak aktualnych danych o dorosłych
Największą luką jest brak aktualnego, porównywalnego badania populacji dorosłych.
Nowsze badanie EZOP II obejmuje pytania o leki psychotropowe na receptę, w tym leki przeciwlękowe i uspokajające oraz leki nasenne, ale nie daje publicznie dostępnej, porównywalnej tabulacji pozwalającej określić skalę stosowania konkretnie benzodiazepin i leków z grupy Z w taki sam sposób jak badanie z 2014/2015 roku.
Dlatego wyników z lat 2014–2015 nie należy przenosić na 2026 rok. Do aktualnej oceny sytuacji potrzebne byłyby m.in. dane o liczbie osób stosujących konkretne substancje, długości terapii, wieku i płci pacjentów oraz używaniu leków niezgodnie z zaleceniem.
Najlepsze szczegółowe dane populacyjne wykorzystywane w tej sekcji mają ponad 10 lat. Nie wiemy, czy obecnie skala i sposób stosowania leków uspokajających i nasennych wśród dorosłych wyglądają podobnie.
Rozpoznania F13 w Polsce
Dane Centrum e-Zdrowia pokazują, ilu pacjentów miało w systemie odnotowane rozpoznanie z grupy F13, obejmującej zaburzenia związane z używaniem substancji nasennych i uspokajających. W latach 2015–2024 liczba takich pacjentów wzrosła, ale dane F13 nie pokazują liczby osób uzależnionych w Polsce.
F13 w psychiatrii i leczeniu uzależnień
W danych obejmujących m.in. opiekę psychiatryczną, leczenie uzależnień i pilotaż Centrów Zdrowia Psychicznego liczba pacjentów z rozpoznaniem z grupy F13 wzrosła z 8331 w 2015 roku do 11 042 w 2024 roku.
Oznacza to wzrost o około 32,5% w ciągu dziewięciu lat.
Jest to obliczenie własne na podstawie danych Centrum e-Zdrowia. Wzrost dotyczy liczby pacjentów z odnotowanym rozpoznaniem F13 w określonym zakresie świadczeń, a nie liczby osób z zespołem uzależnienia.
F13 we wszystkich świadczeniach
Centrum e-Zdrowia publikuje również szerszą serię, która obejmuje rozpoznania F13 raportowane we wszystkich rodzajach świadczeń opieki zdrowotnej.
W tej serii liczba pacjentów wzrosła z 12 268 w 2015 roku do 21 585 w 2024 roku, czyli o około 76%.
To również obliczenie własne na podstawie danych CeZ.
Seria ta ma szerszy zakres niż dane dotyczące psychiatrii, leczenia uzależnień i Centrów Zdrowia Psychicznego. Nie należy dodawać wyników z obu serii, ponieważ dotyczą częściowo pokrywających się pacjentów.

F13 a uzależnienie
Kod F13 obejmuje kilka różnych rozpoznań związanych z używaniem substancji nasennych i uspokajających. Zespół uzależnienia stanowi tylko jedną z podkategorii – F13.2.
W grupie F13 znajdują się również m.in.:
F13.1 – szkodliwe używanie,
F13.3 – zespół abstynencyjny,
F13.4 – zespół abstynencyjny z majaczeniem.
Dlatego liczby 11 042 i 21 585 nie oznaczają liczby osób uzależnionych od benzodiazepin. Nie można również na ich podstawie stwierdzić, że uzależnienie od tych leków wzrosło odpowiednio o 32,5% lub 76%.
Grupa F13 dotyczy ponadto substancji nasennych i uspokajających szerzej, dlatego nie każde rozpoznanie F13 musi dotyczyć benzodiazepin.
Dane F13 – ograniczenia
Wzrost liczby pacjentów z rozpoznaniem F13 jest widoczny w obu seriach CeZ. Dane nie pozwalają jednak określić, co dokładnie odpowiada za tę zmianę.
Na liczbę pacjentów widocznych w danych mogą wpływać m.in:
rzeczywiste zmiany częstości występowania problemów,
zgłaszalność pacjentów,
dostępność świadczeń,
organizacja systemu ochrony zdrowia,
sposób raportowania rozpoznań.
Na podstawie dostępnych danych nie można określić wpływu każdego z tych czynników.
Istotnym ograniczeniem jest również brak publicznie dostępnego rozbicia danych na szczegółowe rozpoznania, przede wszystkim F13.1, F13.2, F13.3 i F13.4. Bez danych dla F13.2 nie można wykorzystać tych statystyk do określenia liczby pacjentów z rozpoznanym zespołem uzależnienia.
Wzrosła liczba pacjentów z odnotowanym rozpoznaniem z grupy F13. Nie oznacza to, że uzależnienie od benzodiazepin w Polsce wzrosło o 32,5% lub 76%.
Zatrucia benzodiazepinami w Polsce
Dane Centrum e-Zdrowia pokazują liczbę świadczeń związanych z zatruciami benzodiazepinami oznaczonymi kodem T42.4. W 2023 roku odnotowano 2668 takich świadczeń. Dane nie wskazują jednak, ilu unikalnych pacjentów dotyczyły ani w jakich okolicznościach doszło do zatrucia.
Liczba świadczeń
Między 2019 a 2023 rokiem liczba świadczeń związanych z zatruciem benzodiazepinami wzrosła z 2381 do 2668, czyli o około 12,1%.
Rok | Liczba świadczeń |
2019 | 2381 |
2020 | 2414 |
2021 | 2490 |
2022 | 2431 |
2023 | 2668 |
Źródło: Centrum e-Zdrowia. Zmiana 2019–2023 – obliczenie własne.
Świadczenie nie jest tym samym co pacjent. Jedna osoba może mieć więcej niż jedno świadczenie, dlatego wartości z tabeli nie należy przedstawiać jako liczby osób, które zatruły się benzodiazepinami.

Wartość refundowanych świadczeń
W tym samym okresie rosła również nominalna wartość refundowanych świadczeń związanych z kodem T42.4. W 2019 roku wynosiła około 4,30 mln zł, a w 2023 roku 7,12 mln zł.
Rok | Wartość refundowanych świadczeń |
2019 | 4,30 mln zł |
2020 | 4,40 mln zł |
2021 | 4,47 mln zł |
2022 | 5,24 mln zł |
2023 | 7,12 mln zł |
Nominalnie oznacza to wzrost o około 65,7% między 2019 a 2023 rokiem. Jest to obliczenie własne na podstawie danych CeZ.
Nie oznacza to jednak, że liczba lub ciężkość zatruć wzrosła o 65,7%. Kwoty nie zostały skorygowane o inflację, a na wartość refundacji mogą wpływać również ceny i sposób rozliczania świadczeń.
Kod T42.4
Kod T42.4 w klasyfikacji ICD-10 oznacza zatrucie benzodiazepinami. Jest to kategoria dotycząca zatrucia, a nie rozpoznanie zespołu uzależnienia.
Na podstawie samych danych T42.4 nie można określić:
czy zatrucie było przypadkowe czy celowe,
czy doszło do błędu w przyjmowaniu leku,
czy jednocześnie przyjęto alkohol, opioidy lub inne substancje,
czy pacjent stosował benzodiazepiny krótkotrwale czy przewlekle,
czy występował u niego zespół uzależnienia.
Dane CeZ nie pokazują okoliczności zatrucia ani jego przyczyny.
Zatrucie a uzależnienie
Zatrucie benzodiazepinami i uzależnienie od nich opisują dwa różne zjawiska. Osoba może doznać zatrucia, nie spełniając kryteriów zespołu uzależnienia. Z drugiej strony osoba z uzależnieniem nie musi mieć w historii świadczenia oznaczonego kodem T42.4.
Dlatego wzrost liczby świadczeń związanych z zatruciami benzodiazepinami nie może być przedstawiany jako wzrost liczby osób uzależnionych.
W 2023 roku odnotowano 2668 świadczeń związanych z zatruciem benzodiazepinami, a nie 2668 osób zatrutych, hospitalizowanych czy uzależnionych.
Leki uspokajające i nasenne u seniorów
U seniorów na bezpieczeństwo stosowania leków uspokajających i nasennych wpływają m.in. długość terapii, wielolekowość, interakcje i zmiany związane z wiekiem. Dlatego problemu w tej grupie nie można sprowadzać wyłącznie do nadużywania lub używania leków bez przepisu.
Wielolekowość i interakcje
Seniorzy często przyjmują kilka leków jednocześnie z powodu współistnienia chorób przewlekłych. Przy wielolekowości rośnie znaczenie kontroli interakcji i regularnej oceny całej farmakoterapii.
Główny Inspektorat Sanitarny wskazuje również, że z wiekiem metabolizm leków może ulegać spowolnieniu, co zwiększa ryzyko kumulacji substancji czynnych. Zaburzenia pamięci lub problemy ze wzrokiem mogą sprzyjać pomyłkom, np. przyjęciu kolejnej dawki zbyt wcześnie lub podwójnemu przyjęciu leku.
W przypadku leków uspokajających i nasennych ma to szczególne znaczenie ze względu na ich działanie na ośrodkowy układ nerwowy oraz możliwość interakcji z innymi stosowanymi lekami.
Zatrucia lekami u seniorów
Według GIS w latach 2019–2023 zatrucia lekami wśród osób w wieku 60 lat i więcej kosztowały polski system ochrony zdrowia ponad 80 mln zł.
Kwota ta dotyczy jednak wszystkich zatruć lekami w tej grupie wiekowej, a nie wyłącznie benzodiazepin ani leków nasennych. Wśród grup leków związanych z zatruciami GIS wymienia m.in.:
benzodiazepiny,
opioidy,
leki przeciwcukrzycowe,
leki przeciwbólowe.
Nie można więc na podstawie tej wartości stwierdzić, że zatrucia benzodiazepinami wśród seniorów kosztowały system 80 mln zł.
Długotrwałe stosowanie benzodiazepin
Długotrwałe stosowanie benzodiazepin i leków z grupy Z przez osoby starsze jest analizowane również w europejskim projekcie BE-SAFE. Badanie objęło 183 osoby w wieku 65 lat i więcej stosujące benzodiazepiny lub leki z grupy Z z powodu trudności ze snem.
W całej badanej grupie:
83,6% uczestników stosowało lek przez co najmniej rok,
36,6% próbowało odstawić lek, ale wróciło do wcześniejszej dawki,
59,1% deklarowało gotowość do zmniejszenia dawki, gdyby zalecił to lekarz,
61,7% przyjmowało co najmniej sześć leków dziennie.
Wyniki pokazują, że w badanej grupie długotrwałe stosowanie i wielolekowość były częste. Nie są to jednak dane reprezentatywne dla polskich seniorów. Polska podgrupa liczyła tylko 29 osób, dlatego wyników całej próby nie można przenosić na populację osób starszych w Polsce.
Dane o seniorach w Polsce
Wciąż brakuje aktualnych, reprezentatywnych danych o stosowaniu leków uspokajająco-nasennych przez seniorów w Polsce. Nie wiemy, ilu pacjentów stosuje benzodiazepiny lub leki z grupy Z, jak długo trwa ich terapia i u ilu osób pojawiają się problemy związane z odstawianiem lub uzależnieniem.
Do pełniejszej oceny potrzebne byłyby przede wszystkim dane dotyczące:
liczby unikalnych pacjentów stosujących poszczególne substancje,
czasu trwania terapii,
wieku i płci pacjentów,
jednoczesnego stosowania innych leków,
szczegółowych rozpoznań związanych ze szkodliwym używaniem i uzależnieniem.
Długotrwałe stosowanie leku zgodnie z zaleceniem nie jest samo w sobie dowodem nadużywania ani uzależnienia. U seniorów jest jednak jednym z powodów, dla których farmakoterapia wymaga regularnej ponownej oceny.
Ryzyko uzależnienia od benzodiazepin i leków nasennych
Ryzyko związane z benzodiazepinami i lekami nasennymi występuje także podczas leczenia prowadzonego zgodnie z zaleceniem. Zależność fizyczna, trudności z odstawieniem, a u części pacjentów także uzależnienie mogą rozwinąć się również podczas leczenia rozpoczętego z uzasadnionych wskazań. Ryzyko zależy m.in. od czasu stosowania, dawki, konkretnego leku i sytuacji pacjenta.
Czas stosowania benzodiazepin
KCPU wskazuje, że stosowanie benzodiazepin dłużej niż 2–4 tygodnie wiąże się z gwałtownym wzrostem ryzyka uzależnienia. Nie oznacza to jednak, że po czterech tygodniach pacjent automatycznie staje się uzależniony.
Okres 2–4 tygodni nie jest granicą diagnostyczną. Przy przedłużaniu terapii potrzebna jest regularna kontrola lekarza i ponowna ocena jej zasadności, skuteczności oraz bezpieczeństwa.
Także Charakterystyki Produktów Leczniczych poszczególnych benzodiazepin zalecają możliwie krótki czas terapii. W przypadku alprazolamu ChPL wskazuje, że ryzyko uzależnienia może zwiększać się wraz z czasem leczenia.
Dawka benzodiazepin
Znaczenie ma również dawka. W ChPL alprazolamu wskazano, że ryzyko uzależnienia zwiększa się wraz z dawką i czasem trwania leczenia.
Zależność fizyczna, a u części pacjentów także uzależnienie, mogą rozwinąć się również podczas stosowania dawek terapeutycznych.
Pacjent nie powinien samodzielnie zwiększać dawki, gdy działanie leku wydaje się słabsze. Taka sytuacja wymaga ponownej oceny leczenia, ponieważ może wiązać się m.in. z rozwojem tolerancji.
Tolerancja na benzodiazepiny
Przy powtarzanym stosowaniu może dojść do osłabienia części efektów leku. Tolerancja nie jest jednak równoznaczna z uzależnieniem.
Nie należy również zakładać, że każdy pacjent stosujący benzodiazepiny z czasem będzie potrzebował coraz większej dawki. ChPL alprazolamu wskazuje, że konieczność zwiększania dawki związana z tolerancją jest możliwa, ale nie występuje automatycznie u wszystkich leczonych.
Jeśli dotychczasowa dawka przestaje przynosić oczekiwany efekt, decyzji o jej zwiększeniu nie powinno się podejmować samodzielnie.
Uzależnienie jatrogenne
Uzależnienie jatrogenne to uzależnienie rozwijające się w związku z leczeniem medycznym. W przypadku benzodiazepin problem może rozpocząć się podczas terapii, która początkowo była uzasadniona i prowadzona zgodnie ze wskazaniami. Problem nie musi zaczynać się od nadużywania leków ani przyjmowania ich bez przepisu.
Nie należy jednak utożsamiać uzależnienia jatrogennego z samą tolerancją, zależnością fizyczną czy wystąpieniem objawów po odstawieniu. Te zjawiska mogą pojawić się podczas leczenia, ale same w sobie nie wystarczają do rozpoznania zespołu uzależnienia.
Przedłużająca się terapia wymaga regularnej oceny wskazań, skuteczności i bezpieczeństwa. Długotrwała terapia nie oznacza sama w sobie błędu w leczeniu.
Zolpidem i leki z grupy Z
Ryzyko zależności i nadużywania dotyczy również niebenzodiazepinowych leków nasennych z grupy Z, takich jak zolpidem i zopiklon. Leki te stosuje się m.in. w krótkotrwałym leczeniu bezsenności, gdy występuje problem z zasypianiem lub utrzymaniem snu.
ChPL zolpidemu wskazuje, że ryzyko zwiększa się wraz z dawką i czasem leczenia, dlatego terapia powinna trwać możliwie krótko. Dla konkretnego produktu analizowanego w tym raporcie całkowity czas leczenia, wraz ze stopniowym odstawianiem, nie powinien przekraczać czterech tygodni.
Tego limitu nie należy jednak automatycznie przenosić na wszystkie leki z grupy Z ani wszystkie produkty zawierające zolpidem. Zalecenia dotyczące czasu terapii trzeba odnosić do konkretnego leku, wskazania i Charakterystyki Produktu Leczniczego.
Benzodiazepiny i leki z grupy Z mają uzasadnione zastosowania kliniczne. Sam fakt ich stosowania nie oznacza nadużywania ani uzależnienia – znaczenie ma sposób prowadzenia i regularnej oceny terapii.
Odstawienie benzodiazepin i leków nasennych
Po regularnym stosowaniu benzodiazepin może rozwinąć się zależność fizyczna. Wtedy zmniejszenie dawki lub nagłe przerwanie leczenia może wywołać objawy odstawienne. Ich rodzaj i nasilenie zależą m.in. od stosowanego leku, dawki, czasu terapii i indywidualnej reakcji organizmu.
Objawy odstawienne
Do objawów związanych z odstawieniem benzodiazepin mogą należeć m.in.:
lęk i niepokój,
drażliwość,
zaburzenia snu, w tym trudności z zasypianiem,
bóle głowy i mięśni,
nadwrażliwość na światło, dźwięk lub dotyk,
zaburzenia koncentracji i dezorientacja.
W cięższych przypadkach mogą wystąpić napady drgawkowe, omamy lub zaburzenia świadomości. Ryzyko takich powikłań jest jednym z powodów, dla których sposobu zakończenia terapii nie należy ustalać samodzielnie.
Objawy po zmniejszeniu dawki mogą też przypominać nawrót problemu, z powodu którego lek został wcześniej zalecony, np. lęku lub bezsenności. Ich przyczyny powinien ocenić lekarz.
Nagłe odstawienie benzodiazepin
Po dłuższym stosowaniu benzodiazepin nie należy samodzielnie i nagle odstawiać leku. ChPL alprazolamu wskazuje, że nagłe przerwanie terapii zwiększa ryzyko objawów odstawienia i zjawiska „z odbicia”.
Podobne ostrzeżenia znajdują się w charakterystykach niektórych leków nasennych z grupy Z. W przypadku zolpidemu nagłe zakończenie leczenia po rozwinięciu zależności może prowadzić do zespołu odstawiennego.
Nie oznacza to jednak, że każdy pacjent przyjmujący benzodiazepinę lub lek nasenny będzie wymagał takiego samego sposobu zakończenia terapii.
Stopniowe zmniejszanie dawki
Tempo redukcji dawki powinno być ustalane indywidualnie. Znaczenie mają m.in.:
konkretny lek i jego dawka,
długość dotychczasowego stosowania,
występowanie objawów podczas zmniejszania dawki,
choroby współistniejące,
inne przyjmowane leki.
Z tego powodu nie ma jednego harmonogramu odstawiania odpowiedniego dla wszystkich pacjentów. Nie należy samodzielnie kopiować schematów redukcji dawki znalezionych w internecie ani modyfikować dawki na ich podstawie.
Sposób zakończenia leczenia powinien zostać ustalony z lekarzem, szczególnie po dłuższym regularnym stosowaniu. Dotyczy to również decyzji o tym, jak długo stosować leki nasenne i kiedy rozpocząć ich odstawianie.
Objawy odstawienne a uzależnienie
Wystąpienie objawów po zmniejszeniu dawki lub odstawieniu nie jest samo w sobie dowodem zespołu uzależnienia. Może wynikać z zależności fizycznej, która może rozwinąć się również podczas prawidłowo prowadzonego leczenia.
Objawy uzależnienia nie ograniczają się do tolerancji ani trudności z odstawieniem. Szerszej oceny wymagają m.in. utrata kontroli nad przyjmowaniem leku, potrzeba stosowania większych dawek czy kontynuowanie używania mimo szkód.
Dlatego objawy pojawiające się podczas próby odstawienia warto omówić z lekarzem zamiast samodzielnie rozstrzygać, czy oznaczają uzależnienie.
Benzodiazepiny i leki nasenne a alkohol i opioidy
Alkohol, opioidy i inne substancje działające depresyjnie na OUN mogą nasilać działanie leków uspokajających i nasennych. Szczególne ryzyko wiąże się z łączeniem ich z alkoholem, opioidami i innymi środkami działającymi hamująco na ośrodkowy układ nerwowy.
Benzodiazepiny i alkohol
Alkohol i benzodiazepiny działają hamująco na ośrodkowy układ nerwowy, dlatego ich jednoczesne stosowanie może nasilać m.in. senność, sedację, zaburzenia koordynacji i depresję oddechową.
Charakterystyka Produktu Leczniczego alprazolamu wskazuje wprost, że podczas leczenia nie należy spożywać alkoholu. Jednoczesne działanie obu substancji może zwiększać ryzyko działań niepożądanych i zaburzać sprawność psychoruchową.
Benzodiazepiny i opioidy
Szczególnie niebezpieczne jest łączenie benzodiazepin z opioidami. Obie grupy mogą działać depresyjnie na ośrodkowy układ nerwowy i układ oddechowy.
ChPL alprazolamu wskazuje, że jednoczesne stosowanie z opioidami zwiększa ryzyko sedacji, depresji oddechowej, śpiączki i zgonu.
Opioidy to nie tylko leki przeciwbólowe. Do opioidów należą również niektóre leki przeciwkaszlowe oraz preparaty stosowane w leczeniu uzależnienia od opioidów. Informacja o ich stosowaniu ma więc znaczenie przy ocenie bezpieczeństwa terapii benzodiazepiną.
Zolpidem i alkohol
Ryzyko interakcji dotyczy także leków z grupy Z. Charakterystyka Produktu Leczniczego zolpidemu wskazuje, że nie zaleca się jednoczesnego spożywania alkoholu, ponieważ może on nasilać działanie sedatywne leku.
Podobnie jak w przypadku benzodiazepin, jednoczesne przyjmowanie zolpidemu z opioidami może zwiększać ryzyko sedacji, depresji oddechowej, śpiączki i zgonu.
Są to informacje dotyczące konkretnych produktów leczniczych zawierających zolpidem. Nie należy automatycznie przenosić wszystkich szczegółowych zapisów jednej ChPL na każdy lek z grupy Z.
Inne leki działające na OUN
Działanie uspokajające i nasenne może nasilać się również przy jednoczesnym stosowaniu innych leków hamujących ośrodkowy układ nerwowy.
W ChPL alprazolamu wymieniono m.in.:
inne leki nasenne i uspokajające,
leki przeciwpsychotyczne,
niektóre leki przeciwdepresyjne,
leki przeciwdrgawkowe,
leki znieczulające,
niektóre leki przeciwhistaminowe o działaniu sedatywnym.
Nie oznacza to, że każde takie połączenie jest zawsze przeciwwskazane. Ryzyko zależy od konkretnych leków, dawek i sytuacji pacjenta, dlatego lekarz powinien wiedzieć także o spożywaniu alkoholu lub innych substancji psychoaktywnych.
Interakcje a zatrucia benzodiazepinami
Dane o zatruciach oznaczonych kodem T42.4 nie pokazują, jaka część zdarzeń była związana z jednoczesnym przyjęciem alkoholu, opioidów lub innych leków.
Nie wiemy też, jak często w Polsce benzodiazepiny lub leki z grupy Z są przepisywane równocześnie z opioidami. To jedna z istotnych luk w danych, ponieważ informacje o współprzepisywaniu pozwoliłyby lepiej ocenić skalę potencjalnie ryzykownych połączeń.
Uzależnienie od benzodiazepin w Polsce – jaka jest skala?
Nie ma obecnie wiarygodnych danych pozwalających określić, ilu Polaków jest uzależnionych od benzodiazepin lub leków z grupy Z. Dostępne badania i statystyki pokazują używanie leków bez przepisu, rozpoznania F13, zatrucia i wybrane grupy pacjentów, ale mierzą różne zjawiska i nie tworzą jednego oszacowania dla całej populacji.
Dane o lekach uspokajających i nasennych
Dostępne źródła mierzą różne aspekty zjawiska.
Dane | Co pokazują? | Czego nie pokazują? |
Młodzież 2025 i ESPAD 2024 | Deklarowane używanie leków uspokajających i nasennych bez przepisu | Liczby osób uzależnionych |
Badanie z 2014/2015 r. | Historyczne dane o stosowaniu leków z zaleceniem i bez zalecenia | Aktualnej sytuacji dorosłych w Polsce |
Rozpoznania F13 | Liczbę pacjentów z rozpoznaniami z szerokiej grupy F13 | Liczby pacjentów z zespołem uzależnienia F13.2 |
Dane T42.4 | Liczbę świadczeń związanych z zatruciami benzodiazepinami | Liczby unikalnych pacjentów ani liczby osób uzależnionych |
Dane o seniorach | Wybrane informacje o długotrwałym stosowaniu, wielolekowości i bezpieczeństwie | Reprezentatywnej skali uzależnienia wśród polskich seniorów |
Tych danych nie można sumować ani traktować jako różnych sposobów mierzenia tej samej grupy pacjentów. Dotyczą innych populacji, okresów i zjawisk.

Liczba osób uzależnionych od benzodiazepin
Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom wskazuje, że w Polsce brakuje nawet szacunkowych danych o liczbie osób używających benzodiazepin bez wskazań lekarskich. Dostępne źródła nie pozwalają również wiarygodnie określić liczby osób z zespołem uzależnienia od benzodiazepin lub leków z grupy Z w całej populacji. Brakuje również wiarygodnego oszacowania skali uzależnienia od leków nasennych z grupy Z.
Nie można takiej liczby uzyskać poprzez:
przeliczenie odsetków z badań młodzieży na całą populację,
potraktowanie wszystkich rozpoznań F13 jako uzależnienia,
zsumowanie danych F13 i świadczeń związanych z zatruciami,
przeliczenie liczby recept na liczbę pacjentów,
połączenie kilku różnych źródeł w jedną kategorię „osób z problemem”.
Brak ogólnopolskiego oszacowania nie oznacza, że problem jest mały. Nie jest też dowodem na istnienie problemu o większej, „ukrytej” skali. Oznacza to, że dostępne dane nie pozwalają dziś wiarygodnie oszacować skali uzależnienia.
Jakich danych brakuje o benzodiazepinach w Polsce?
Dokładniejsza ocena stosowania benzodiazepin i leków z grupy Z wymaga danych, które nie są dziś publicznie dostępne w potrzebnym zakresie. Szczególnie ważne byłyby informacje pozwalające połączyć konkretny lek z pacjentem, długością terapii i innymi stosowanymi lekami.
Recepty na benzodiazepiny i leki nasenne
Sama liczba recept nie pokazuje, ile osób stosuje dany lek. Jeden pacjent może otrzymać kilka recept w ciągu roku, dlatego potrzebne są równolegle dane o:
liczbie recept wystawionych i zrealizowanych,
konkretnych substancjach, np. alprazolamie, diazepamie, lorazepamie, klonazepamie, zolpidemie czy zopiklonie,
liczbie unikalnych pacjentów otrzymujących poszczególne leki.
Dopiero takie zestawienie pozwoliłoby odróżnić wzrost liczby recept od wzrostu liczby osób leczonych.
Potrzebne są także informacje pokazujące, jak długo leki uspokajające i nasenne przepisywane są temu samemu pacjentowi.
Pacjenci stosujący benzodiazepiny
Szczególnie wartościowe byłyby dane o liczbie unikalnych pacjentów w podziale na:
wiek,
płeć,
województwo,
stosowaną substancję.
Pozwoliłoby to sprawdzić, które grupy najczęściej otrzymują benzodiazepiny i leki z grupy Z oraz czy widoczne są różnice regionalne lub demograficzne.
Liczba pacjentów stosujących lek nadal nie byłaby jednak liczbą osób uzależnionych. Pokazywałaby skalę ekspozycji na terapię, a nie rozpoznanie kliniczne.
Długość stosowania benzodiazepin
Jedną z najważniejszych luk jest brak danych pokazujących, jak długo poszczególni pacjenci otrzymują benzodiazepiny i leki z grupy Z.
Takie informacje pozwoliłyby rozróżnić:
pojedynczą lub krótkotrwałą terapię,
powtarzające się okresy leczenia,
stosowanie trwające wiele miesięcy lub lat.
Byłoby to szczególnie istotne przy ocenie bezpieczeństwa farmakoterapii, ponieważ sama liczba recept nie mówi, czy lek był stosowany krótko przez wiele osób, czy długo przez mniejszą grupę pacjentów.
Rozpoznania F13
Dane Centrum e-Zdrowia publikowane dla szerokiej grupy F13 nie pozwalają określić, ilu pacjentów miało konkretne rozpoznanie zespołu uzależnienia.
Znacznie bardziej użyteczne byłyby osobne dane dla:
F13.1 – szkodliwego używania,
F13.2 – zespołu uzależnienia,
F13.3 – zespołu abstynencyjnego,
F13.4 – zespołu abstynencyjnego z majaczeniem.
Dopiero rozbicie kategorii F13 pozwoliłoby określić, jaka część pacjentów widocznych w danych systemowych miała rozpoznany zespół uzależnienia.
Dane z badania EZOP II
Badanie EZOP II zawiera pytania dotyczące stosowania leków psychotropowych na receptę. Dodatkowe tabulacje mogłyby pomóc lepiej opisać sposób używania leków uspokajających i nasennych, m.in. stosowanie ich inaczej niż zalecono czy trudności związane z ograniczeniem przyjmowania.
Dopóki takie szczegółowe wyniki nie są dostępne, nie należy ich zastępować własnymi szacunkami.
Benzodiazepiny i opioidy
Istotne byłyby również dane o jednoczesnym przepisywaniu benzodiazepin lub leków z grupy Z oraz opioidów. Pozwoliłyby ocenić, jak często w systemie pojawia się potencjalnie ryzykowne połączenie leków.
Takie dane nadal wymagałyby ostrożnej interpretacji. Współprzepisanie dwóch leków nie dowodzi, że pacjent przyjmował je równocześnie, podobnie jak samo wystawienie recepty nie potwierdza jej realizacji.
Co pozwoliłoby lepiej ocenić skalę problemu?
Do rzetelnej oceny potrzebne są dane pokazujące, kto otrzymuje lek, jaką substancję, jak długo trwa terapia i jakie inne leki są przepisywane temu samemu pacjentowi.
Takie informacje nie dawałyby automatycznie liczby osób uzależnionych, ale pozwoliłyby znacznie dokładniej opisać stosowanie leków o potencjale uzależniającym w Polsce i wskazać grupy wymagające bliższej analizy.
Kontynuacja leczenia benzodiazepinami i lekami nasennymi
Przy dłuższym leczeniu benzodiazepinami lub lekami nasennymi lekarz, w tym psychiatra prowadzący terapię, powinien okresowo oceniać, czy leczenie nadal jest potrzebne, skuteczne i bezpieczne. Wcześniejsze stosowanie leku nie oznacza automatycznie, że powinien zostać przepisany ponownie w tej samej dawce i na kolejny okres.
Kontrola leczenia
Przed kontynuacją terapii lekarz może ocenić m.in.:
aktualne wskazanie do stosowania leku,
czas dotychczasowego leczenia,
stosowaną dawkę,
skuteczność terapii,
występowanie tolerancji,
trudności ze zmniejszeniem dawki lub odstawieniem,
działania niepożądane (skutki uboczne),
inne przyjmowane leki i substancje.
Znaczenie mają również wiek pacjenta, choroby współistniejące oraz możliwe interakcje.
Ponowna ocena leczenia nie oznacza, że dotychczasowa terapia była prowadzona nieprawidłowo. Stan pacjenta, wskazania do stosowania leku oraz bilans korzyści i ryzyka mogą zmieniać się w czasie.
Długotrwałe stosowanie leków
Czas terapii ma szczególne znaczenie w przypadku benzodiazepin i leków nasennych o potencjale uzależniającym. Wraz z przedłużaniem stosowania może rosnąć ryzyko zależności, trudności z odstawieniem i innych działań niepożądanych.
Nie oznacza to jednak, że każdy pacjent przyjmujący lek przez dłuższy czas powinien go natychmiast odstawić. Decyzja o kontynuacji, zmianie dawki lub zakończeniu terapii powinna wynikać z indywidualnej oceny medycznej.
Kiedy sposób stosowania leku wymaga oceny?
Dokładniejszej oceny mogą wymagać sytuacje, w których pacjent:
samodzielnie zwiększa dawkę,
przyjmuje lek częściej niż zalecono,
ma trudność ze zmniejszeniem dawki lub odstawieniem,
zauważa coraz słabsze działanie dotychczasowej dawki,
stosuje jednocześnie inne leki uspokajające, opioidy lub alkohol,
doświadcza objawów po pominięciu dawki lub próbie odstawienia.
Żaden z tych sygnałów nie oznacza automatycznie uzależnienia, ale może być powodem do ponownej oceny sposobu leczenia.
E-recepta na leki uspokajające i nasenne
Kontynuacja farmakoterapii może odbywać się również po konsultacji zdalnej, jeśli lekarz uzna taką formę za wystarczającą do bezpiecznej oceny pacjenta. E-recepta jest sposobem wystawienia recepty po konsultacji, a nie gwarancją otrzymania konkretnego leku.
O przepisaniu leku, kontynuacji terapii, zmianie dawki lub sposobie jej zakończenia decyduje lekarz na podstawie aktualnej sytuacji pacjenta. Sam fakt wcześniejszego otrzymywania recepty nie przesądza o zasadności dalszego stosowania tego samego preparatu.
Podsumowanie
Dostępne dane pokazują, że używanie leków uspokajających i nasennych bez przepisu, rozpoznania z grupy F13 oraz zatrucia są w Polsce realnie widoczne w badaniach i systemie ochrony zdrowia. Nie pozwalają jednak wiarygodnie określić, ilu Polaków jest uzależnionych od benzodiazepin lub leków z grupy Z. Poszczególne źródła mierzą różne zjawiska, dotyczą różnych grup i nie mogą być sumowane. Największą luką pozostaje brak aktualnych danych o dorosłych, długości terapii, unikalnych pacjentach oraz szczegółowych rozpoznaniach F13. Benzodiazepiny i leki nasenne mają uzasadnione zastosowania medyczne, ale ich stosowanie wymaga uwzględnienia czasu terapii, dawki, ryzyka interakcji i regularnej oceny bezpieczeństwa leczenia.
Główne wnioski
- Nie wiemy, ilu Polaków jest uzależnionych od benzodiazepin i leków z grupy Z. Dostępne źródła nie pozwalają stworzyć wiarygodnego ogólnopolskiego oszacowania.
- Najbardziej aktualne dane populacyjne dotyczą młodzieży. W badaniu „Młodzież 2025” 20,1% badanych uczniów zadeklarowało użycie leku uspokajającego lub nasennego bez przepisu przynajmniej raz w życiu.
- Polska wyróżnia się w badaniu ESPAD 2024, ale wysoki odsetek używania leków bez przepisu nie jest odsetkiem młodzieży uzależnionej.
- Aktualne dane dotyczące dorosłych są jedną z największych luk. Szczegółowe polskie wyniki rozróżniające stosowanie z zaleceniem i bez zalecenia pochodzą z badania przeprowadzonego na przełomie 2014 i 2015 roku.
- Liczba pacjentów z rozpoznaniem F13 rośnie, ale F13 nie oznacza automatycznie uzależnienia. Zespół uzależnienia jest jednym ze szczegółowych rozpoznań – F13.2.
- W 2023 roku odnotowano 2668 świadczeń związanych z zatruciami benzodiazepinami. To liczba świadczeń, a nie unikalnych pacjentów ani osób uzależnionych.
- Seniorzy wymagają szczególnej uwagi ze względu na wielolekowość, interakcje i zmiany związane z wiekiem. Długotrwałe stosowanie zgodnie z zaleceniem nie jest jednak samo w sobie dowodem nadużywania lub uzależnienia.
- Ryzyko problemów może pojawić się również podczas prawidłowo rozpoczętego leczenia. Tolerancja, zależność fizyczna i zespół uzależnienia to jednak różne zjawiska i nie należy ich utożsamiać.
- Brak danych jest jednym z najważniejszych wyników tego raportu. Do dokładniejszej oceny sytuacji potrzebne są m.in. dane o unikalnych pacjentach, konkretnych substancjach, długości terapii, współprzepisywaniu leków i szczegółowych rozpoznaniach F13.



















